środa, 31 grudnia 2014
W fantastycznym świecie miłośników literatury, nic nie budzi tyle emocji co nagrody i wyróżnienia dla utworów i autorów. Regularnie odkrywam, że otacza mnie grono ekspertów, którzy lepiej wiedzą co się innym powinno podobać. A jeśli podoba się coś innego? „To musieli zostać poddani praniu mózgów, manipulacją i głosowali kierując się poza merytorycznymi argumentami.”
czwartek, 25 grudnia 2014

Tym razem mamroczemy poważniej niż zwykle, bo o śmierci. Bezpośrednio zainspirował mnie ten artykuł, ale też jest to temat, który już wcześniej otwierał mi głowę.

poniedziałek, 22 grudnia 2014
Uważnie śledzę rozwijająca się modę na Big Data – robię to z zainteresowaniem, bo mam wrażenie, że mamy tu do czynienia nie tylko z kolejną modą biznesową, ale też całkiem nowym polem do rozważań na temat wykorzystania analiz, etyki tego procesu. Oraz do zabawy w futurologię.
czwartek, 11 grudnia 2014
Pracowałem kiedyś z osobami o doskonałym, monthypythonowskim wyczuciem absurdu (pozdrowienia dla Lidki, Przemka i Magdy). Notowaliśmy różne sytuacje (możecie w to nie wierzyć, ale spora cześć z tego tekstu to cytaty z życia biurowego), a potem z tych notatek powstał poniższy scenariusz spisany przez Jana Atmańskiego. Szkoda, że nigdy go nie zrealizowaliśmy. Od pewnego czasu marzy się mi jego ekranizacja - jakby ktoś szukał jak spełnić moje marzenia, to...
środa, 10 grudnia 2014
Przez lata broniłem się przed Facebookiem - dłużej się nie dało (nie wszystko da się zobaczyć z zewnątrz).
poniedziałek, 08 grudnia 2014
Dzisiaj chciałbym opowiedzieć Wam o jednej z metod wykorzystywanych do zarządzania budżetami. Sprawdzającej się jednak znacznie szerzej – od planowania zadań, po priorytetyzację i zarządzanie swoimi emocjami.
Jak się wczoraj dowiedziałem (już wiem po co jest Facebook) pojawił się w środowisku mem by „zapewnić książce, którą uznaliśmy za słabą nominacje do Zajdla”.